Po służbie zauważył gęsty dym. Policjant pomógł ratować zwierzęta z budynku

Funkcjonariusz włoszczowskiej drogówki był w czasie wolnym od służby, gdy w Starych Kanicach zauważył dym wydobywający się z budynku gospodarczego. Natychmiast wezwał służby, a następnie razem z właścicielem posesji zaczął wyprowadzać zwierzęta z zadymionego obiektu.

Nie pozostał obojętny na zagrożenie. Policjant w czasie wolnym od służby ruszył na pomocNie pozostał obojętny na zagrożenie. Policjant w czasie wolnym od służby ruszył na pomoc
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KPP we Włoszczowie
Konrad Koneczny

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w miejscowości Stare Kanice w gminie Oksa. Policjant Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji we Włoszczowie przejeżdżał przez miejscowość, gdy jego uwagę zwrócił gęsty dym unoszący się nad jedną z posesji.

Funkcjonariusz nie zignorował niepokojącego widoku. Zatrzymał się i natychmiast powiadomił służby ratunkowe, przekazując informację o zauważonym zagrożeniu. Nie czekał jednak bezczynnie na przyjazd straży pożarnej – ruszył na pomoc.

Wspólnie wyprowadzali zwierzęta

Na terenie posesji policjant zastał jej właściciela. Obaj przystąpili do wyprowadzania zwierząt z zadymionego budynku gospodarczego, starając się jak najszybciej przenieść je w bezpieczne miejsce.

Dzięki zdecydowanej reakcji funkcjonariusza działania pomocowe rozpoczęły się jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Po dotarciu na miejsce strażacy przystąpili do akcji gaśniczej.

Postawa policjanta pokazuje, że gotowość do niesienia pomocy nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru. Szybkie zauważenie zagrożenia, wezwanie służb i osobiste zaangażowanie pozwoliły wesprzeć właściciela posesji w pierwszych, kluczowych chwilach zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie