Skakał po samochodach, potem demolował sklep. Poranna interwencja w Pińczowie

Najpierw miał skakać po zaparkowanych samochodach, a następnie wszedł do sklepu i zaczął niszczyć jego wyposażenie. Agresywnego 29-latka obezwładnili pińczowscy policjanci. Badanie wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu.

Demolował sklep, szybko obezwładnili go policjanciDemolował sklep, szybko obezwładnili go policjanci
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KPP Pińczów
Konrad Koneczny

Do zdarzenia doszło w piątek, 18 września, po godzinie 6:00 na jednej z ulic Pińczowa. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie skaczącym po samochodach i dobijającym się do pobliskiego sklepu.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Początkowo funkcjonariusze nie zastali nikogo w pobliżu zaparkowanych pojazdów. Ich uwagę zwróciła jednak sytuacja rozgrywająca się wewnątrz sklepu.

Ekspedientka wybiegła na zewnątrz

Przez witrynę policjanci zauważyli dwie osoby. Jeden z mężczyzn zachowywał się agresywnie – uderzał pięściami i kopał sklepowe półki.

Sytuacja rozwijała się bardzo szybko. Ekspedientka wybiegła ze sklepu, a funkcjonariusze weszli do środka i obezwładnili 29-latka.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.

Uszkodzony samochód i około 2 tys. zł strat

Podczas interwencji ustalono również, że uszkodzony został jeden z samochodów zaparkowanych w pobliżu sklepu. Właściciel pojazdu wstępnie oszacował straty na około 2 tys. złotych i złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

29-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. O dalszych konsekwencjach wobec mężczyzny zdecyduje sąd.


WIDEO
Demolował sklep, szybko obezwładnili go policjanci

Wybrane dla Ciebie