90-latka chciała ratować wnuczkę i straciła 67 tys. zł. Podejrzany trafił do aresztu

Uwierzyła, że jej wnuczka przebywa w szpitalu i pilnie potrzebuje kosztownej pomocy medycznej. 90-letnia mieszkanka powiatu skarżyskiego przekazała oszustowi 67 tys. zł. Policjanci zatrzymali 45-latka podejrzanego o udział w przestępstwie.

Zatrzymany mężczyznaZatrzymany mężczyzna
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KPP Końskie
Konrad Koneczny

Do oszustwa doszło w lipcu na terenie powiatu skarżyskiego. Sprawca podszywał się pod ordynatora szpitala. Przekonał seniorkę, że życie jej wnuczki jest zagrożone, a udzielenie jej pilnej pomocy wymaga przekazania pieniędzy.

Zaniepokojona 90-latka, chcąc ratować bliską osobę, przekazała oszustowi 67 tys. zł. Historia o hospitalizacji wnuczki była zmyślona.

Kryminalni zatrzymali 45-latka

W piątek funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Końskich pojechali do województwa łódzkiego. Podejrzewali, że może tam przebywać mężczyzna mający związek z lipcowym oszustwem.

Policjanci zatrzymali 45-letniego mieszkańca województwa łódzkiego. Jeszcze tego samego dnia, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Końskich, został doprowadzony do sądu. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Mężczyzna jest podejrzany o udział w oszustwie. Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Oszuści wykorzystują strach o bliskich

Przestępcy działający "na legendę" celowo wywołują silne emocje i nie dają seniorom czasu na spokojne sprawdzenie przekazywanych informacji. Podszywają się między innymi pod lekarzy, policjantów, adwokatów lub członków rodziny.

Warto regularnie rozmawiać z rodzicami, dziadkami i starszymi sąsiadami o takich metodach działania. Gdy nieznajoma osoba żąda pieniędzy z powodu rzekomego wypadku, pobytu w szpitalu lub problemów bliskiego, należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z rodziną. Jedna rozmowa może uchronić seniora przed utratą oszczędności całego życia.

Wybrane dla Ciebie