Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek na terenie gminy Końskie. Do jednej z piekarni wszedł mężczyzna. W środku przebywał wówczas 61-letni pracownik.
Według ustaleń śledczych napastnik doprowadził go do stanu bezbronności, a następnie zabrał pieniądze znajdujące się w kasetce z utargiem.
Po zgłoszeniu sprawy rozpoczęły się intensywne działania policjantów.
Policjanci ruszyli tropem napastnika
W poszukiwania podejrzanego zaangażowali się funkcjonariusze z różnych pionów Komendy Powiatowej Policji w Końskich.
Kryminalni odtwarzali przebieg zdarzenia, weryfikowali zdobyte informacje i sprawdzali kolejne tropy. Praca funkcjonariuszy szybko przyniosła rezultat.
Po kilku godzinach policjanci ustalili, że związek ze sprawą może mieć 31-letni mieszkaniec gminy Końskie. Mężczyzna został zatrzymany.
Przy 31-latku znaleźli podejrzaną substancję
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy zatrzymanym porcję substancji, która po wykonaniu wstępnego badania została zidentyfikowana jako amfetamina.
31-latek trafił do policyjnej celi. Funkcjonariusze rozpoczęli kolejne czynności procesowe i gromadzenie materiału dowodowego.
Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie mężczyźnie zarzutów dotyczących rozboju oraz posiadania środków odurzających.
Trzy miesiące w areszcie
Policjanci wspólnie z prokuratorem wystąpili do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.
Sąd przychylił się do tego wniosku. 31-letni mieszkaniec gminy Końskie najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami.
Sprawa będzie miała dalszy ciąg przed wymiarem sprawiedliwości.