Zatrzymani dwaj lekarze oraz ich "pacjenci" odpowiedzą za nielegalny obrót produktami leczniczymi
Policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która — według śledczych — zajmowała się nielegalną dystrybucją leków na terenie całej Polski. W ramach akcji zatrzymano 17 osób, w tym dwóch lekarzy rodzinnych oraz pielęgniarza. Prokuratura informuje o 51 zarzutach, wśród których znalazły się także te najpoważniejsze: narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz nieumyślne spowodowanie śmierci jednej osoby. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Siedem województw, 20 przeszukań, 17 zatrzymań
Działania prowadzili funkcjonariusze Zarządu CBZC w Kielcach, którzy — pod nadzorem prokuratury — realizowali szeroko zakrojone czynności operacyjno-śledcze. W toku akcji przeprowadzono łącznie 20 przeszukań w siedmiu województwach: świętokrzyskim, mazowieckim, pomorskim, kujawsko-pomorskim, małopolskim, dolnośląskim oraz łódzkim. Zatrzymania objęły 17 osób, wśród nich medyków oraz osoby określane jako "pacjenci", mające uczestniczyć w mechanizmie pozyskiwania recept i dalszej sprzedaży leków.
Mechanizm: recepty, e-recepty i obrót poza aptekami
Z ustaleń śledczych wynika, że grupa miała wprowadzać do obrotu produkty lecznicze zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe. Kluczową rolę w procederze miało odgrywać wystawianie recept — w tym specjalnych e-recept — przez lekarzy i pielęgniarza. Według prokuratury medycy działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a wystawiane dokumenty umożliwiały pozyskiwanie leków, które następnie trafiały do sprzedaży poza legalną siecią apteczną.
Skala ma być znacząca: członkowie grupy mieli w ten sposób wprowadzić do obrotu nie mniej niż 2 mln tabletek.
Szyfrowanie i anonimizacja — cyfrowa osłona procederu
Sprawą zajęło się CBZC, ponieważ — jak wskazują śledczy — dystrybucja leków oraz przekazywanie e-recept odbywały się przy wykorzystaniu narzędzi utrudniających wykrycie. Podejrzani mieli stosować zaawansowane metody szyfrowania urządzeń i komunikatorów oraz anonimizować swoją aktywność w Internecie. To, w ocenie funkcjonariuszy, znacząco komplikowało identyfikację osób stojących za przestępczym łańcuchem dystrybucji.
51 zarzutów, w tym przestępstwa narkotykowe i wątek śmiertelny
Prokurator ogłosił łącznie 51 zarzutów. Obejmują one m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz liczne czyny z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii: wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, udzielanie ich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, a także posiadanie znacznych ilości tych substancji.
W komunikacie podkreślono również dwa zarzuty dotyczące narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci jednej osoby. Na tym etapie nie ujawniono szczegółów dotyczących okoliczności zgonu.
Areszty i majątek za ponad 3 mln zł, także w kryptowalutach
Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Kielcach Sąd Rejonowy w Kielcach zastosował wobec 14 podejrzanych tymczasowe aresztowanie. Wobec pozostałych osób prokurator zdecydował o środkach wolnościowych: poręczeniach majątkowych oraz dozorze policji, połączonym m.in. z zakazem kontaktowania się ze współpodejrzanymi.
W ramach czynności zabezpieczono mienie o łącznej wartości ponad 3 mln zł — również w kryptowalutach, co może wskazywać na wykorzystywanie cyfrowych metod gromadzenia i transferu pieniędzy.
Śledztwo trwa, możliwe kolejne zatrzymania
CBZC zapowiada kontynuację działań. Czynności operacyjno-śledcze mają prowadzić do ustalenia oraz zatrzymania kolejnych osób, które mogły mieć związek z działalnością grupy. Śledczy analizują zarówno przepływy finansowe, jak i kanały komunikacji wykorzystywane do dystrybucji leków i e-recept, a sprawa — ze względu na skalę oraz potencjalne skutki zdrowotne — pozostaje rozwojowa.