Weszli za 44-latkiem do mieszkania w Kielcach. Podejrzani o rozbój trafili do aresztu

Kobieta miała wejść za mieszkańcem Kielc do jego mieszkania i zacząć bić go pięściami. Po chwili dołączył do niej mężczyzna, który zabrał telewizor oraz inny sprzęt elektroniczny – wynika z ustaleń policjantów. Oboje usłyszeli zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani.

Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | DAREK11, Foto: Stock Adobe

Atak w mieszkaniu w Kielcach

Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, 6 września, w jednym z mieszkań na terenie Kielc. Według policyjnych ustaleń, gdy 44-letni kielczanin wchodził do swojego lokalu, za nim weszła 42-letnia kobieta.

Miała ona zacząć uderzać pokrzywdzonego pięściami. Następnie do mieszkania wszedł jej 44-letni znajomy, który zabrał między innymi telewizor, głośnik oraz bezprzewodowe słuchawki. Po wszystkim podejrzani oddalili się z miejsca.

Policjanci odzyskali skradziony telewizor

Sprawą zajęli się funkcjonariusze Komisariatu Policji III w Kielcach. Jeszcze w dniu zdarzenia zatrzymali 44-letniego podejrzanego. Podczas prowadzonych czynności odzyskali również skradziony telewizor.

Kilka dni później w ręce policjantów trafiła 42-letnia kobieta. Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym na przedstawienie obojgu zarzutów dotyczących rozboju. Kobieta usłyszała także dodatkowy zarzut kierowania gróźb karalnych wobec pokrzywdzonego.

Trzy miesiące w tymczasowym areszcie

Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku. Zarówno 44-letni mężczyzna, jak i jego 42-letnia znajoma spędzą najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Za rozbój grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. O winie i ewentualnym wymiarze kary zdecyduje sąd. Tymczasowe aresztowanie jest środkiem zapobiegawczym i nie oznacza jeszcze prawomocnego skazania.

Wybrane dla Ciebie