Atak w mieszkaniu w Kielcach
Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, 6 września, w jednym z mieszkań na terenie Kielc. Według policyjnych ustaleń, gdy 44-letni kielczanin wchodził do swojego lokalu, za nim weszła 42-letnia kobieta.
Miała ona zacząć uderzać pokrzywdzonego pięściami. Następnie do mieszkania wszedł jej 44-letni znajomy, który zabrał między innymi telewizor, głośnik oraz bezprzewodowe słuchawki. Po wszystkim podejrzani oddalili się z miejsca.
Policjanci odzyskali skradziony telewizor
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Komisariatu Policji III w Kielcach. Jeszcze w dniu zdarzenia zatrzymali 44-letniego podejrzanego. Podczas prowadzonych czynności odzyskali również skradziony telewizor.
Kilka dni później w ręce policjantów trafiła 42-letnia kobieta. Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym na przedstawienie obojgu zarzutów dotyczących rozboju. Kobieta usłyszała także dodatkowy zarzut kierowania gróźb karalnych wobec pokrzywdzonego.
Trzy miesiące w tymczasowym areszcie
Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku. Zarówno 44-letni mężczyzna, jak i jego 42-letnia znajoma spędzą najbliższe trzy miesiące w areszcie.
Za rozbój grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. O winie i ewentualnym wymiarze kary zdecyduje sąd. Tymczasowe aresztowanie jest środkiem zapobiegawczym i nie oznacza jeszcze prawomocnego skazania.