151 km/h w terenie zabudowanym. Czterech kierowców straciło prawa jazdy

Czterech kierowców straciło prawa jazdy po niedzielnych kontrolach kieleckiej drogówki. Wszyscy przekroczyli dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Najszybciej jechał 54-letni kierowca volkswagena passata, który na ulicy Taylora w Kielcach miał na liczniku aż 151 km/h przy ograniczeniu do 60 km/h.

Zdjęcie z wideoradaruZdjęcie z wideoradaru
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KMP Kielce
Konrad Koneczny

W minioną niedzielę policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach prowadzili kontrole prędkości na drogach miasta i powiatu kieleckiego. W czterech przypadkach kierujący jechali tak szybko, że funkcjonariusze zatrzymali im prawa jazdy na 3 miesiące.

Skoda w Bodzentynie jechała 110 km/h

Pierwszy z kierujących został zatrzymany w miejscowości Bodzentyn. 38-letni mężczyzna prowadzący skodę jechał z prędkością 110 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych. Na jego konto trafiło również 13 punktów karnych.

BMW w Wilkowie przekroczyło prędkość o 56 km/h

Kolejnym kierującym był 29-letni mężczyzna prowadzący BMW. Policjanci zatrzymali go w miejscowości Wilków.

Mężczyzna poruszał się z prędkością 106 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h. On także został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i 13 punktami karnymi.

Dwa przypadki na ulicy Taylora w Kielcach

Następne dwa przekroczenia prędkości odnotowano w Kielcach, na ulicy Taylora.

41-letni kierujący mazdą jechał 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km/h. Oznacza to przekroczenie prędkości o 60 km/h. Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych.

Najwyższą prędkość spośród zatrzymanych kierujących osiągnął 54-letni kierowca volkswagena passata. Mężczyzna jechał 151 km/h przy ograniczeniu do 60 km/h. Za to wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych i 15 punktami karnymi.

Wszyscy stracili prawa jazdy na 3 miesiące

We wszystkich opisanych przypadkach policjanci zatrzymali kierującym prawa jazdy na okres 3 miesięcy. To konsekwencja przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym.

Funkcjonariusze przypominają, że ograniczenia prędkości nie są przypadkowe. Mają chronić życie i zdrowie kierowców, pasażerów, pieszych, rowerzystów i innych uczestników ruchu.

Nadmierna prędkość może skończyć się tragedią

Policjanci apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych.

Im szybciej jedzie pojazd, tym dłuższa droga hamowania i mniej czasu na właściwą reakcję. W obszarze zabudowanym, gdzie w pobliżu drogi mogą znajdować się piesi, dzieci, rowerzyści i inne pojazdy, takie zachowanie stwarza szczególne zagrożenie.

Przestrzeganie ograniczeń prędkości to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów, ale przede wszystkim odpowiedzialność za bezpieczeństwo własne i innych osób.

Wybrane dla Ciebie