Do działań doszło we wtorek, 21 lipca, na terenie województwa mazowieckiego, w powiecie siedleckim. Policjanci działali na podstawie wcześniejszych ustaleń dotyczących możliwego narkotykowego procederu.
Funkcjonariusze złożyli służbowe wizyty na terenie sześciu posesji. Działania miały dynamiczny charakter. W ich trakcie zatrzymano trzech mieszkańców województwa mazowieckiego w wieku 48, 26 i 38 lat.
Kokaina, marihuana, amfetamina i LSD
Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli znaczne ilości substancji zabronionych. Wśród nich było 5 kilogramów marihuany, 1 kilogram amfetaminy, 800 gramów MDMA, 500 gramów ketaminy, 200 gramów kokainy oraz 200 gramów mefedronu.
Funkcjonariusze zabezpieczyli również 639 znaczków LSD, ponad 900 tabletek ecstasy, 100 opakowań leków psychotropowych oraz 600 ml płynnej żywicy konopnej.
Łącznie zabezpieczono blisko 8 kilogramów narkotyków i wiele innych substancji mogących mieć związek z nielegalnym obrotem.
Broń, srebro, złoto i gotówka
Na tym jednak lista zabezpieczonych przedmiotów się nie kończy. Policjanci znaleźli również dwie sztuki broni krótkiej, kilogramową sztabkę srebra, 1 gram złota oraz pieniądze w kwocie 136 tysięcy złotych.
Do sprawy zabezpieczono także 16 telefonów komórkowych, laptopy, komputery stacjonarne oraz inne przedmioty, które mogą mieć związek z narkobiznesem.
Zabezpieczony sprzęt elektroniczny będzie teraz analizowany przez śledczych.
Trzech mężczyzn z zarzutami
Zatrzymani mężczyźni trafili do policyjnych cel. Następnie usłyszeli prokuratorskie zarzuty dotyczące działania w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udziału w obrocie znaczną ilością narkotyków.
Za zarzucane czyny może grozić kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Sąd zdecydował o areszcie
W miniony piątek sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy będą teraz ustalać między innymi skalę procederu, źródło pochodzenia zabezpieczonych substancji oraz rolę poszczególnych osób w całym mechanizmie.
Na obecnym etapie zatrzymani mężczyźni mają status podejrzanych. O ich ewentualnej winie i odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.