Wszystko zaczęło się o wykroczenia, na które zwrócili uwagę policjanci z kieleckiej drogówki. Po godzinie 8:30 stróże prawa zauważyli, że na ul. 1- go Maja kierowca opla nie przepuścił pieszego na oznakowanym przejściu. W trakcie kontroli mundurowi poczuli od będącego za kierownicą 39- latka silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że w swoim organizmie kierowca miał ponad 2 promile. Uwagę funkcjonariuszy przykuł także przewożony w osobówce ładunek. Było to kilkaset metalowych prętów budowlanych. Ani kierowca, ani 30- letni pasażer nie mieli przy sobie dokumentów, potwierdzających legalność towaru. Wówczas wyszło na jaw, ze najprawdopodobniej są sprawcami kradzieży tych przedmiotów z jednej budowy na terenie Kielc.