Skradziona toyota odnaleziona w Busku-Zdroju. 36-latek wpadł, gdy próbował nią odjechać
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KWP Kielce
Toyota warta 85 tys. zł zniknęła z Kielc, ale już następnego dnia została odnaleziona w Busku-Zdroju. Policjanci zatrzymali 36-latka w chwili, gdy wsiadł do skradzionego samochodu i próbował odjechać. W jego mieszkaniu znaleziono między innymi narzędzia i urządzenia służące do kradzieży aut, sklonowane tablice rejestracyjne oraz marihuanę.