Makabrycznego znaleziska dokonano przed godziną 18:00. Ciało znajdowało się przy leśnej ścieżce, około 50 metrów od drogi łączącej Suków z Borkowem. Służby ratunkowe i policja natychmiast zabezpieczyły teren.
Funkcjonariuszom szybko udało się ustalić tożsamość zmarłej. To 45-letnia kobieta.
Wiemy już, że to 45-latka, którą matka widziała po raz ostatni trzy dni wcześniej. Rodzina nie zgłaszała zaginięcia, bo kobiecie zdarzało się wcześniej znikać. Trwa ustalanie okoliczności śmierci
Śledczy badają obecnie wszystkie możliwe hipotezy, które pozwolą wyjaśnić, jak doszło do śmierci 45-latki i co było jej bezpośrednią przyczyną. Kluczowe w tej sprawie będą m.in. wyniki zaplanowanej sekcji zwłok.