Dwoje dzieci zaginęło w tłumie nad zalewem w Sielpi. Policja apeluje do rodziców
Chwile grozy przeżyły dwie rodziny wypoczywające w Sielpi. Najpierw od swojej mamy oddalił się 4-letni chłopiec poruszający się na rowerze, a później z oczu matki zniknął 9-latek. Obie historie zakończyły się szczęśliwie, jednak policjanci przypominają, że na zatłoczonej plaży wystarczy moment nieuwagi, aby dziecko zniknęło w tłumie.
K. Koneczny